Bestia

Obudziłeś to

co od dawna

uśpione

okaleczyłeś radość

zachłannie zabrałeś

uśmiech



Igrając z sumieniem

bawiłeś się łzami

natarczywie siedziałeś

u boku



Schowana na dnie

rozpacz

woła głosem nieznanym

nikt nie usłyszy

lecz bezlitośnie potępi
0 0
8 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

20 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie