Przejdź do treści
Czytanie

Bajeczka2---18-01-2010

Księżyc gdy słońce spotkał
blaskiem się zauroczył

szybko za chmurkę twarz schował
i marzeniami raczył

namietności pełen
płynął po ciemnym Niebie
rozświetlając je uśmiechem

promienne lico płonęło
w bajecznej aurze
zmysły kusił
sekrety nasycał

tak gdyby jeszcze raz
spojrzeć na cudowny blask
nasycić oczy wdziękiem
rozpieścić dotykiem

rozkosznie w chwili poranka
przejść razem po świerzej rosie

szerzej oczy otworzył
i spać się nie położył

długo czekał aż pobladł cały
zasmucony dzisiaj
Słońca nie spotkał

nadal marzy w ukryciu...
56 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

55 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie