Przejdź do treści
Czytanie

Bez pomówienia...

Miłosne
Niebo przed wieczorem płonie w krzyku czerwieni niczym jarzębina cicho tak i przytulnie czarne Niebo blask Księżyca oświetla w pełni oczom uśmiech niesie ustom powietrze świeże mgły chłodem otulając rankiem nocy szarość odkrywa małym szronem by diament Nieba ukazać rozpalone w obłoku różu jak lico nie jednej panienki zakochania nie ukryje miłości swojej miłości
73 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

46 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie