Przejdź do treści
Czytanie

...choć mroźno...

Miłosne
ranek rozśpiewany w obłokach wiosnę ma w Słońcu uśmiech dnia ma świeżości rześkość przy muzyce wiatru rozśpiewane ptactwo oczy raduje serce patrząc na rozkwit kwiatu któremu mróz nie straszny i choć zima nie odpuszcza cudownie z nieba błękitnego drobny diament spada w blasku złotego kręgu lśniący niczym muszki srebrzysto białe zarumienione lico dotyka myśląc - to co miałoby zmarznąć między tchnieniem a zimnym powietrzem nieustanny ma uśmiech...
81 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

46 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie