Przejdź do treści
Czytanie

...cudowna jesień...

Natura
po niebieskiej nocy ranek w diamencie wita równolegle jak w kole wyznaczając swój promień promień radości jak to Księżyc w oczy patrzy płonącemu Słońcu choć wnętrzem ciemnym lico jego przezroczyste kryształem lustra lśni tak z rana pod lazurem w parze lecą żurawie w śpiewie wróbli tylko wrony kraczą gdzieś w złocistości koron jak też glapy dachy obsiadły swoje dzioby nadstawiają a u podnóża kwiat peoni rozkwita po burgundzie drugi raz tylko barwą biało czerwoną jak obłoki ogniem płoną przy złocie i diamencie tak ty w szczęściu całujesz mnie spojrzeniem by nocą promiennie odpłynąć w ramionach twoich...
75 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 12 lat temu
...też odpłynąłem :)
82 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie