Przejdź do treści
Czytanie

...do prawdy życia...

O życiu
chciałem ci zaufać jak ojcu, jak matce lecz się sprzeniewierzyłaś teraz chodzisz zawstydzona wspólnych znajomych unikasz a mogło być pięknie szczęśliwie, miłośnie w ogniu pożądania wzajemnego ciała co rodzi źródło raju na ranę głęboką krzywdę wyrządzone cierpienie wyrządzoną zniewagę jeszcze myśl mnie naszła jaką to ukochaną byłaś najdroższym uwielbieniem czas już z myśli wyrzucić indywidualność kłamstwa wraz z tobą moje nieszczęście właśnie puszczam ciebie w niepamięć poniżony, oszukany, zdradzony jak z pierwszej miłości zadrwiłaś tak życie zadrwi z ciebie odejdź już ode mnie gwiazdo diabelsko - czerwona odejdź już ode mnie damo pazernie wychowana i nie męcz mnie już..
74 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

14 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie