w dzień zefir hula
z zapałem niczym tajfun
drzewa do tańca przewraca
dachy chat werbuje
i niczym szaman nocą cichne
od zmęczenia do wytchnienia
mówi 'przepraszam'
dzień męczący miałem
tu i ówdzie poprzestawiać
miałem
zarządzenie z nieba
a ja cóż?
w sferze do zadań specjalnych
jestem, choć nie swoich materialnych
bo od takich jest rząd
zamiast kasę mają rozkradać
ludziom trzeba ją dać
z rzetelnością usługi
gdyż w zakresie czynności
dopóty wiać będę tarmosił
dopóty obrót niewidzialny mam
i wyjątkową siłę większą...
z zapałem niczym tajfun
drzewa do tańca przewraca
dachy chat werbuje
i niczym szaman nocą cichne
od zmęczenia do wytchnienia
mówi 'przepraszam'
dzień męczący miałem
tu i ówdzie poprzestawiać
miałem
zarządzenie z nieba
a ja cóż?
w sferze do zadań specjalnych
jestem, choć nie swoich materialnych
bo od takich jest rząd
zamiast kasę mają rozkradać
ludziom trzeba ją dać
z rzetelnością usługi
gdyż w zakresie czynności
dopóty wiać będę tarmosił
dopóty obrót niewidzialny mam
i wyjątkową siłę większą...
0
0
5 odsłon