Przejdź do treści
Czytanie

...do światłości wszechświata...

O wierze
w ruchu życia nadziać Słowo by się chciało, takie mięsiste uwędzić,zaleć zimną wodą i zaparzyć ale po co? pocić się nad nim mścić swoją wartością Q-minusową kulturze to nie wypada też nie przystoi myśl jak Słowo niech płynie swobodnie dopóki,dopóty się nie zgaśnie w kropli czystego wosku kiedy mamy trzy równowagi trwałą, chwieją i obojętną to Słowo niech będzie w zadumie niech będzie jak pas skórzany jak drzewa tarcie o drzewo...
108 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

9 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie