Dyngusowo...
z nieba nas polali aniołowie kochani
deszczem zrosili drzewa zielone trawy
szeroko wiatr grał daleko za chumurami
słoneczko nie wyszło już ani księżyc
też woda w stawie zmącona nie ma odbicia
młga nocy okrywa do snu oczy zmęczone
serce rozmarzone odpływa marzeniami
radość uśmiech da jutrzenki blask
deszczem zrosili drzewa zielone trawy
szeroko wiatr grał daleko za chumurami
słoneczko nie wyszło już ani księżyc
też woda w stawie zmącona nie ma odbicia
młga nocy okrywa do snu oczy zmęczone
serce rozmarzone odpływa marzeniami
radość uśmiech da jutrzenki blask
0
0
3 odsłon