Dyngusowo...

z nieba nas polali aniołowie kochani

deszczem zrosili drzewa zielone trawy



szeroko wiatr grał daleko za chumurami

słoneczko nie wyszło już ani księżyc



też woda w stawie zmącona nie ma odbicia

młga nocy okrywa do snu oczy zmęczone



serce rozmarzone odpływa marzeniami

radość uśmiech da jutrzenki blask
0 0
3 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

9 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie