Przejdź do treści
Czytanie

Dyngusowo...

z nieba nas polali aniołowie kochani
deszczem zrosili drzewa zielone trawy

szeroko wiatr grał daleko za chumurami
słoneczko nie wyszło już ani księżyc

też woda w stawie zmącona nie ma odbicia
młga nocy okrywa do snu oczy zmęczone

serce rozmarzone odpływa marzeniami
radość uśmiech da jutrzenki blask
49 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

68 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie