...dziecko...

O życiu
szkoda mi ciebie
matka cię porzuciła
ojciec wyrzekł
w życiu miłości niezaznałeś
za to rozczarowań wiele

jak na młody wiek
start nie wiele ci dał
by zginąć w wielkim świecie
kiedy mafia rządzi
prowadząc do zguby

nie z serca ni też swojego rozumowania
dzisiaj nikt nikomu w talerz nie zagląda
najczęściej upić chce pomyjami napoić
ciało zarazić krew w choroby wpędzając
ze słabej woli odmówienia a pokazaniu odwagi
stajesz się własnym tyranem życia

dziecko ty przecież wiesz swój rozum masz
trucizną przedawkowany zdrowie marnujesz
czy szczęścia nie chcesz poczuć miłości
młody jesteś a stajesz się człowiekiem średniowiecza
ze swoje głupizny zdrowia nie kupisz
ono zależy od ciebie jak ty od siebie samego

dzisiaj ból czujesz i złość jutro płakać będziesz
czując strach nie przed złem tylko dobrym
podłe upokorzenia odbijając przed tchórzostwem
fałuszerstwa gdzie silniejsi się kłaniają dla zmyłki
poniewierając słabszych strasząc
aż się obudzisz i sam powiesz Stop !...

...oby nie było za późno
2 5
1 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 11 lat temu
Kaju pomysł na wiersz dobry;)))) ale jest przegadany.....ostre cięcie by pomogło;) i jeszcze jedno nie ma kochana takiego słowa jak ,, głupizny,, ale ty to wiesz;)
Livia 11 lat temu
... nie wiem, ale mnie ten wiersz rozbawił... jakby ktoś chciał zagadać czytelnika na amen, mimo, że temat poważny... :)
Livia 11 lat temu
zgadzam się z Helen, ale plusika dam :)
zyga66 11 lat temu
nie zabawny nie jest ;)
K
kaja-maja 11 lat temu
w:) dziękuję Helen nie sądzę by do serca wpłynąć trzeba się rozgadać
a nie przez ogródek skakać w;):) ale w:) pozdrawiam i słoneczny:)przesyłam :) jak to się mówi 'gdy serce wielkie jest to i słowa minuty nie tracą' w:):)
19 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie