Przejdź do treści

...fakt...

O życiu
silniejszy jesteś ode mnie zabić potrafisz - ja nie też zagadką natury nie jesteś dzisiaj popatrz na siebie jak sam się trzęsiesz ludzie dużo widzą wniosek wyciągają gdzie nie jedni są ślepi choć to widzą widzą jak błazny z cyrku znikają by to ująć w cywilizowane ramy gdzie jedni się śmieli że coś stworzyli - Unię tak jureczki niczym dzięgi lepiej się liczy niż ojro czy centy ale przedstawienie trwa Urząd rozkapryszony jak nie jeden polityk siłę udaje na zgubę swoją przechodnim krokiem słabej wiedzy dzisiaj być między prawdą a kłamstwem, zobacz ilu mamy błaznów w tym burdelowym cyrku gdzie dzięgi groszowe są jak złotówka dla bogactwa a centy się nie zmieniają jak zmienia się słowo tak warzywa mamy ludzkie które chce się zastąpić pastewnym burakiem, ziemniakiem uzyskując zakłamany dochód? gdzie człowiek ma węch jak smak gówna nie zje też w złotym papierku choćby nie jeden chciałby przepłacić jak się przepłaca nieuków głupotę tak noc jest spokojem niczym len lecz nie dla wszystkich...
66 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie