Przejdź do treści

...gdy będziesz spać

Miłosne
wczoraj trzymałem ciebie za dłoń bezpiecznie się czułem choć nic nie mówiłem dłoń twoją ściskałem z mocy cierpienia bliskości od samotności tak głęboko pragnienie miałem głęboko od serca do uśmiechu dzisiaj mogę już umierać przy tobie będę miłością a uścisk dłoni braterskiej drogą dobrego Anioła przyjaźni przepraszam czy ta pani obok już odeszła - nie,nie, nie dawno wyszła a ja pójdę do Nieba mamusia tam czeka na mnie tatuś nie dobry na dole śpi co ja mam zrobić wczoraj tak dobrze się czuła dzisiaj nie wie że jestem oczy ledwie przeciaram kiedy tutaj wchodzę wiem,proszę pana,też i ja lecz proszę tego nie mówić Ona wszystko słyszy jak też my wieczni nie będziemy Boga lepiej poprosić by śmierci ulżył w nadziei na spotkanie w Świecie Raju bo nikt wieczny nie jest Ja też,ja też,ale nie teraz do mamusi pójdę zobacz panie,jakie ładne mam paluszki jak róż to i brokat tak Niebo cudne,słodki sen niesie...nie poddam się też się nie poddawaj Anioła Stróża masz...
56 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 8 lat temu
niech nasze dłonie toczą
cichą rozmowę
komórkową:)
K
kaja-maja 8 lat temu
w:) oj leopard,a to dobra komórka,lecz jeszcze jej brakuje na żądanie dzwonka,jak też wiedz,obchód zrobiłam i na moich oczach,człowiek krwią zwracał,jak też co zaobserwowałam,z leżących pacjentów nikt tego nie zauważył,odwróciłam jego na bok i że głos mam donośny to i pielęgniarka przybiegła jak też do drugiej krzyknęła,dzwoń po lekarza,gdzie ten przyszedł,mówiąc nic się nie dzieje,Sondę proszę podać,a kiedy to zobaczyłam to ta Sonda nazwę ma NACL,dzisiaj w nosie ma przyklejony tlen ale kontaktuje,gdzie obok inny odurzony jest niczym narkoman
i mówi,'pani nigdy ich nie zarzywałem'

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie