Przejdź do treści
Czytanie

...gdy polo jest w modzie

Humoreska
nad oceanem była rekina nie widziła w szarym dniu smoka ognia się nie bała nawet wściekłych oczu diabła Elka czy podwójna jej rywalka jakaś niepasowna i nieporadna w ciasny przerębel wcisnąć się nie może jak Eska czy Emka rozciągnięta niczym guma dzisiaj mała spotykana chyba że do żucia choć w życiu ciagle jest w użyciu na porządku dziennym w miłości strat nie liczy jak kasacja samochodu uśmiech nie każdemu da a ty lubisz ją obracać w tańcu do ciała tulić cudowny zapach czuć mokrą czy suchą w każdy dzień i wieczór na ręcach nosić i nocą z rozkoszy rozbierać by wczesnym rankiem na drugą stronę przewracać aby świeży zapach dała dla ciała by pachniała a spodnia część wietrzała dzisiaj nie pierze się tak często...
68 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie