Przejdź do treści
Czytanie

...gdy słońce zachodzi...

Tęsknota
niebo blaskiem lśni w ciszy melodię wiatr gra nieśmiała łuna czerwieni na horyzońcie różowieje jak słodkie usta chciałoby się obiąć niespodzianie tak tajemniczo odpłynąć cichutko w zapachu czarem namiętności srebrząc oczy zakochane aż po świt tuląc rozkosz cudownej chwili zamknij mi oczy ciepłym oddechem gubiąc w otchłani drżące ciało...
68 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

11 online · brzoza12

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie