Przejdź do treści
Czytanie

... gówno zjedz sam...

z nutą wariacji gdy niedołęga wysoko sięga tak wysoki rząd pada od swojego niedołęstwa do potulnego pieska hau, hau, hau mówiąc o zasadach czy ich odrzucenie w zasadzie jest zasadowy niczym kwas siarkowy żrączy jest morderczy niczym zaawansowany rak chlorek sodu go nie wybieli gdy ludzie wszystko wiedzą rolnik więcej, świnia gdy się nażre koryto wywraca, łaska dusi i porywa tylko sępy na padlinę oblizują w życiu gdy rządza pozbawia rozumu bez znajomości nauki do sprawiedliwości kipi uszami przez przymykanie oczu zwieraczami kury zawsze grzebią pazurami odchody swoje zjedzą kaczka choć w błocie się papla NIE człowiek zawsze drób bierze w swoje paluszki,wie co je...
132 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

37 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie