Przejdź do treści
Czytanie

...ja koszę trawę...

O życiu
kiedy koszę trawę soki jej się ulatniają przestrzeń pachnie sianem niczym na rabacie upojny maciejki kwiat bzu na maksimum satysfakcji Niebo uczucie ma dając w dużym obłoku Orła z lustrzanych skrzydłem i ciemnym drugim grafitem gdy płuco czarne jak nie jeden człowiek z głodu głodny lub ma na coś apetyt do kradzieży się posówa siebie zaspokajając tak ja koszę trawę...
67 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 6 lat temu
….kto kogo posófa-- phji
K
kaja-maja 6 lat temu
w:) gizello 1- gdy w zasobie słów jest zasów to słowo posów ma obiekt zamknięty a kto kogo posuwa też już nie ma otwartej przestrzeni to też ja posuwam kosiarkę a nie ona mnie w:):):)
K
kaja-maja 6 lat temu
a ty giz kogo posófasz? w:)
gizela1 6 lat temu
........ja zasófam-- otusz

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie