...jak dwie płaszczyzny...
oczy twoje szafirowe
jak mój uśmiech
w równiku Koziorożca
jest niczym Waga nieuchylna
choć z góry często się schodzi
jak też po górę ciągle idzie
Lecz serce wciąż w czerwieni płonie
do miłości gdzie bólu się nie czuje
a jeśli to na chwilę kiedy cisza ukaja
jak śnieznobiała biel za parawanem
wciąż taka myśl istnieje
jak dzień w słonecznym blasku
a noc pełna namiętności
bez lęku i strachu
na wyspie szczęśliwości
i choć dzisiaj nie każdy oczy zamyka
by w Raju być gdzie pocieszenie
dla dwojga jest uczucie dla wszystkich...
...tylko stan równowagi
jak radość życia
nie wszystkim sprzyja
lecz bodźce czym czulsze
tym namiętniejsze
gdy blisko jesteś
jak mój uśmiech
w równiku Koziorożca
jest niczym Waga nieuchylna
choć z góry często się schodzi
jak też po górę ciągle idzie
Lecz serce wciąż w czerwieni płonie
do miłości gdzie bólu się nie czuje
a jeśli to na chwilę kiedy cisza ukaja
jak śnieznobiała biel za parawanem
wciąż taka myśl istnieje
jak dzień w słonecznym blasku
a noc pełna namiętności
bez lęku i strachu
na wyspie szczęśliwości
i choć dzisiaj nie każdy oczy zamyka
by w Raju być gdzie pocieszenie
dla dwojga jest uczucie dla wszystkich...
...tylko stan równowagi
jak radość życia
nie wszystkim sprzyja
lecz bodźce czym czulsze
tym namiętniejsze
gdy blisko jesteś
2
0
1 odsłon