Przejdź do treści
Czytanie

...jak niegdyś tak dzisiaj...

i tak od dwudziestu lat jad przerywa zdarta płyta 'niech ich ciarci chycną' Pegasus podsuchem telefon śledzeniem na pluskwie nie jeden jedzie monitorig wszędzie i pod niebem drony wszyscy wszystko wiedzą a jak przyjdzie co do czego do jawnych dowodów brudne łapska sobie myją zmieniając przy tym stołki jeden krzyczy'Płonie Planeta' jak 'płoną góry płoną lasy' a najbardziej płonie chochsztapera mózg aż dym uszami ulatuje był i taki co stołki przewracał lecz dwulicowiec w układy wlazł galopem chciał urosnąć na poziom lecz nie prawych interesów jak dwudziestolecie ma krótki okres życia tak świadomość ludzi zuchwalstwo nigdy w parze nie pójdzie kiedy dwieście miliardów brak jeszcze słówko ochoczo dorzucę krowa jednym się ocieliła innym się byk zapłodnił lecz nikt nie widział jego specyficznego cielaka tylko kant na kancie i kant kanty pogania ...
151 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

36 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie