...jak niegdyś tak dzisiaj...

Okładka: ...jak niegdyś tak dzisiaj...
Wygenerowano przez AI
i tak od dwudziestu lat
jad przerywa zdarta płyta
'niech ich ciarci chycną'

Pegasus podsuchem
telefon śledzeniem
na pluskwie
nie jeden jedzie
monitorig wszędzie
i pod niebem drony

wszyscy wszystko wiedzą
a jak przyjdzie co do czego
do jawnych dowodów
brudne łapska sobie myją
zmieniając przy tym stołki

jeden krzyczy'Płonie Planeta'
jak 'płoną góry płoną lasy'
a najbardziej płonie
chochsztapera mózg
aż dym uszami ulatuje

był i taki co stołki przewracał
lecz dwulicowiec w układy wlazł
galopem chciał urosnąć na poziom
lecz nie prawych interesów

jak dwudziestolecie ma krótki okres życia
tak świadomość ludzi zuchwalstwo
nigdy w parze nie pójdzie
kiedy dwieście miliardów brak

jeszcze słówko ochoczo dorzucę
krowa jednym się ocieliła
innym się byk zapłodnił
lecz nikt nie widział
jego specyficznego cielaka
tylko kant na kancie
i kant kanty pogania ...
0 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

34 online · *Mystique*
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie