Przejdź do treści
Czytanie

Jesień jesienna

Natura
już ostatni powiew myśli tęczowych ma w platynowym złocie piękno wiosny do wieczora blask ognistego lata i po świt gwieździstą noc księżycową w aksamitnej barwie liści kolorowch szarość ich nie płoszy tylko wiatr porywa w tańcu człowiek czasem krokiem przydepnie lecz gdy z prądem ku morzu odpłynie w wolności bez łaski litości powróci jeszcze jak ze snu ja nawet nie wiem kiedy grusza kwiatem zakwitła czy to wiosna czy jesienią lato a może eksperyment badań zjawiskowych teoretycznie wiele już w koło karłotawości jak też nowej nadzieji nie człowieka to nie melancholia smutna że się boi a sangwinik w stopniu odporności co bez siły do życia ruchliwość pobudza piękna jesień...jesień piękna... a w niej ja nie jesienna
65 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

40 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie