...jesiennie...

Miłosne
cudowny wieczór w blasku księżyca
cicha ulica ciszą otulona
korony drzew niczym kurki i podgrzybki
apetyczne zjeść się je chce

pod nimi kasztanty ubrania pozrzucały
zakrywając wnętrze swoje
w złotych barwach liści zielonych
cudownie wkoło cisza pachnie świeżością

przestrzeni zmysły porusza
nocą pusta ulica kobiercem tkana
muzyka cichutko obok gdzieś płynie
wzrok w rozgwieżdżone niebo ztapiam

za obłokiem jasność lśni
kasztanową nutką otulona
budzę się w słonecznym poranku
poranku księżycowym...
1 0
3 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

8 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie