Przejdź do treści
Czytanie

...jesiennie...

Miłosne
cudowny wieczór w blasku księżyca cicha ulica ciszą otulona korony drzew niczym kurki i podgrzybki apetyczne zjeść się je chce pod nimi kasztanty ubrania pozrzucały zakrywając wnętrze swoje w złotych barwach liści zielonych cudownie wkoło cisza pachnie świeżością przestrzeni zmysły porusza nocą pusta ulica kobiercem tkana muzyka cichutko obok gdzieś płynie wzrok w rozgwieżdżone niebo ztapiam za obłokiem jasność lśni kasztanową nutką otulona budzę się w słonecznym poranku poranku księżycowym...
73 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

27 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie