Przejdź do treści
Czytanie

...jesiennym listopadem...

Miłosne
diamentowy uśmiech lico rozpromienia oczy czaruje ostrą aurą ale pachnącą świeżym powietrzem dzisiaj gdy jesteś na dziesiątym pietrze uśmiech złapiesz wprost w dłonie a z dwunastego gwiazdę dla siebie piekną Venus Jak wieczór uroczy tak w rozgrzanym sercu miłość płonie niczym namiętność do pięknej czułości dzisiaj ta gwiazda nad księżycem świeci a ten opadł leżakując w okno piatego piętra dla ciebie na rozmarzony sen Ja jeszcze pospaceruję w ukochanych ramionach dopóki mgła nas nie zakryje w niknących gwiazdach pod atramentowym niebem z golizny drzew choć chłód się czuje ale nie zakochanie by iść jeszcze dalej dłonią w dłoni,mówiąc jest pięknie ... ... a teraz powiedz kto złapał księżyc?
65 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

9 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie