Przejdź do treści

...jesiennym listopadem...

Miłosne
diamentowy uśmiech lico rozpromienia oczy czaruje ostrą aurą ale pachnącą świeżym powietrzem dzisiaj gdy jesteś na dziesiątym pietrze uśmiech złapiesz wprost w dłonie a z dwunastego gwiazdę dla siebie piekną Venus Jak wieczór uroczy tak w rozgrzanym sercu miłość płonie niczym namiętność do pięknej czułości dzisiaj ta gwiazda nad księżycem świeci a ten opadł leżakując w okno piatego piętra dla ciebie na rozmarzony sen Ja jeszcze pospaceruję w ukochanych ramionach dopóki mgła nas nie zakryje w niknących gwiazdach pod atramentowym niebem z golizny drzew choć chłód się czuje ale nie zakochanie by iść jeszcze dalej dłonią w dłoni,mówiąc jest pięknie ... ... a teraz powiedz kto złapał księżyc?
58 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie