Przejdź do treści
Czytanie

Już bardziej...

Miłosne
bardziej namiętnie być nie może gdy swoim całym ciałem otulasz z góry na dół jak szalem rozkosznie dreszcz przenika w romantycznej chwili w chwili miłości pożądania teraz wolny od chmur zionący w niebo płomieniem w świetle księżyca się cieszysz w polu widzenia zdobycz widzisz w swojej aktywności jak gigant na oślep przechodzisz wiatry i ptaki przyniosły dużo nasion jak demon masz gdzie się skryć pozostając na suchym lądzie meandrami się wijąc przez jeziora trzęsawiska,pola i zielony las żywiąc się wszystkim napotkanym w codziennym dzikim życiu surowym otoczeniu tworząc swój poemat poemat Węża Roku
63 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

76 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie