Przejdź do treści
Czytanie

...Kobieto...

O życiu
cóż ty za pani kiedy słowa kasujesz komentarze usuwasz konto wstrzymujesz niczym niejednym nie jeden Bank Kobieto czy ty to pani a może jesteś Pan na Świata zmowę niczym cały Ustrój gdzie ciemnych ludzi szuka się idiotyzmu Kobieto czy ty to Pan z zachodu Polsce gówno ze wschodu wciskasz z południa lub północy mówiąc to jest bogactwo jak boski w złocie Raj Kobieto czy tam Panie kiedy Lesiu gdy bąka puści to pachnie tobie czy śmierdzi niczym z ust guma Donald którą szybko wyplujesz jak też w jasny dzień czy ciemną noc gumie się poddasz kiedy namiętność o niej nie myśli czy gazem balon dmuchasz czy powietrzem Kobieto czy tam Panie gdy oficjalnie świnię chcesz zabić dzika nie tylko na czesane futerko a też ciężką skórę którą założysz na lądzie czy Morzu gdzie zimę się czuje Kobieto czy też Panie niepomyślna będzie to wiadomość kiedy nie głupota a idiotyzm ciebie wyłącznie poprze gdzie się powie Nauka nie jest tak głupia jak w uśmiechu się głupa udaje Kobieto czy też Panie na trzy czy zatańczysz ze mną a może na cztery mały przeskok zrobimy i nie tylko bioderka w ruch puścimy a też rytmicznie oczko do siebie jak świnia ucieknie dzik cała sala jak i Niebo będzie dla nas cała Ziemia bez żadnej skrajności a z wielkiej miłości będziemy tylko dla siebie nie tylko nauką a pieśnią ust słodkich pocałunków...
73 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

81 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie