...księżyc

w białych gzymsach
na ciemnym niebie
w paszcze diabła wszedł
co zęby ostrzy jak sęp

nad orłem czarne gwiazdy
oczy mają wścieklizną przepełnione
w pospólstwie jak w bajce
wyraźnie usta ktoś otwiera
by błękit był lekkością ducha

za woalem mgły
aureola jak lustro oddala zło
zostawiając uśmiech promienny
orzeźwiony powiewem złocistego blasku

od rana wesoło pogwizdując
z tchnieniem wiatru
co dzień wita zroszony świeżością
ożywczo zieleń rumieniąc

jak obiektywizacja poranka
tak nocy realność
gwiazda pięknie świeci
niczym sama sztuka w sztuce...
3 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

15 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie