Księżycowo

w zapachu maciejki obudziłeś
nocną lampkę zapaliłeś
do pocałunku usta nastawiając
nagle tak pośpiesznie
w uśmiechu się rozpływając

na białej palecie
pięć ciemnych jaj podajesz
przecież o tej godzinie nie jadam
chyba że to czekolada

w swojej słodkości
jak na malarza anielską twarz masz
a pod nią złocisty diabełek pożądaniem kusi
wnętrze zapraszając do zabawy niemoralnej

w pełni robisz się nieznośny
głodny taki nieodzowny
o trzeciej nad ranem
patrzysz w moje oczy
z westchnieniem jak przy Love Story

cicha muzyka już kołysze
sprężyście się przeciągam
szybkim spojrzeniem
pogwizdujesz jak kos

tak wczesnym rankiem
cudowny błękit w twoim spojrzeniu
koncert ptaków już rozpoczął arię
jeszcze ta smuga cienia
teraz słonecznie pocałuj
2 2
2 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 12 lat temu
bo to Kiner jajko jest:) )))
K
kaja-maja 12 lat temu
lubię niespodzianki w:) dziękuję jak też słonecznie pozdrawiam:)
4 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie