Przejdź do treści
Czytanie

...lato...

Natura
pora ognia w słońcu płomiennym ciało opala lekkością bytu woda,wiatr i powietrze w pełnej ekstazie rodzi pożądliwość jak słodka swoboda w dzień mnoży uśmiech nocą żarliwą namiętność nie śpieszy się, powoli jest jak łaźnia bez pary na westchnienie serca już się z miłości spala i z umiarem żółknie jak na drzewie liść... ...oczywistym zwjawiskiem choć jeszcze się zieleni tłumnie już wonią opadają krokusy zimowitki zasąpiły wrzos prymulki,jeszcze rozkwitną koniki skaczą świersze grają...
69 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

18 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie