Przejdź do treści
Czytanie

...listopadowo...

Natura
kiedy słońce świeci chłodnej aurze wiosnę wnosi do uśmiechu promiennego gest czarodziejski i choć drzewa bez liści straszą księżyc w pełni płynie po niebie chmurny obłok lico jego zakrywa uśmiechem wszechpiękności od wieczora do poranka gdy w złotych gwiazdach srebro niknie tak niebo łaskocze wiatrem oczy topiąc stopy w liściastej miedziance ukazując listopadowe piękno dnia i nocy...
87 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

9 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie