Przejdź do treści
Czytanie

...ma jesienną menopałzę

O życiu
gdy północną granicę sztorm tarmosi tak resztę kraju wiatr też z żołądkiem człowiek się wzmaga z wątrobą i trzustką a to już wielki rozgłos kto komu tronem kto komu niewolnikiem kiedy to jest tragiczny stan gdzie nie jedn guru portkami przy gównym trakcie jak osika się trzesie mówiąc już jesień a ja ziolny jestem i tak między swymi języka nie rozumiem a co dopiero między cudzoziemcami choć tyłki im pieszczę do łóżka dopasowuję i jak poeta nogi ucinam na miarę potrzeby zarobić mi trzeba w czasie urzędowania by okazją być do zdobycia bogactwa uścisku i zdzierstwa też na swoim morzu jestem na gołej pustni gdzie przekwitu nie widać jedynie w człowieku który to od wiosny ma jesienny rozejm...
70 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 8 lat temu
w:)
26 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie