Przejdź do treści
Czytanie

...między Niebem a Ziemią...

Miłosne
jesień roztańczona w pachnących miodem liściach Wiatr na puzonie gra do szlonego walca porywa zatapiając się w spojrzeniu w słonecznych promieniach cudowna pani jesień nad nami krąży niczym ptak który to przylot ma odlot my najpięniejszy bajeczny czar nagle deszczyk mżysto zaciął diamentowy niczym gwiazdy łącząc nas w namiętny pocałunek z obłoków wręczając róże herbaciane aż lasem zapachniało świerkiem też na tę jesienną słotę z tej naszej miłości wieńce upleciemy poświęcając je osobom kochanym jako nagrodę za dobrych aniołów...
63 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

jaropasztii 7 lat temu
który to przylot ma odlot coś dla mnie
jaropasztii 7 lat temu
nagle deszczyk mżysto zaciąła ja pod płotem chłopak do wzięcia
K
kaja-maja 7 lat temu
aj jaropasztii- jak każda aura ma przylot i odlot,tez w prach roku,najlepiej się w tańcu każdemu naddać,aże ty POd płotem,cłopak morowy,to stań na warcie a nie fizjiologii,bo jak Bóg na Łodzi śmiałości dodaje tanich przylotów i odlotó,tak nie przy każdym poecie usiądziesz by zachować się swobodnie w:):)
5 online · Bieta

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie