Przejdź do treści

...mój kochany...

Miłosne
wpierw pieska mi podarował milusińskiego pluszaka ciepłego jak słońce później misia kucharczyka biało-czerwonego słodkiego niczym namiętność do dzisiaj na fartuszku napis jeszcze istnieje 'To Ja' przytul mnie jak pieska jak misia pobaw się ze mną kaloryczną ust wartością teraz smakowitością mój kochany sam pieskiem jest talerzyk do czysta wyliże i jak misiu kochany pyszczek swój pani nadstawia do rozkosznego całowania i nie mów że śnię zwłaszcza gdy dla ginącej miłości szczęście większe mam gdzie nie jedni chcieliby serca takiego dotknąć miłości jak ja pieska przytulam misia też on mnie z rozkoszą tuli zawsze i z ochotą oczy nasze się pragną ciała i jak pragnie się obiadu po nim smakowitego deseru tak dla siebie jesteśmy dzbanem wieloletniego wina przez uczucie miłości co nie wypali małżeństwa a wręcz go buduje...
65 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 9 lat temu
bujay się
K
kaja-maja 9 lat temu
w:) giz-też się bujam
w kochanych ramionach
a ty? w:)
gizela1 9 lat temu
f hamakó
zyga66 9 lat temu
oda do małżeńskości, Kaju ;))
K
kaja-maja 9 lat temu
w:)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie