...na dobry los zły...

Natura
Okładka: ...na dobry los zły...
Wygenerowano przez AI
czy słońca żar, czy pada deszcz
wiatr zawsze płynie dźwięcznie
ochoczo tańcząc z drzew wydobywa
witaminy apetyczne zapachy

czy młody jest czy w kwiecie wieku?
tego nie wie nikt jak sięga gwiazd?
czy skory jest do radości czy burzy
czy jest kobietą czy mężczyzną?

wiatr wdech ma głęboki wydech daleki
oddech jego lekkością świeżości pachnie
na wszystkie strony świata bez zaparcia
człowiek przed nim drży chata jak drzewa

często w swojej sile pojawia niespodziewanie
ciepły, zimny, niebezpieczny zostawia łzy
też zawsze zostaje nam w echu serca

i choć nikt go nie widzi ale jest czuciem
w swojej mocnej sile, drogę wytoruje
jak płynącą falą głębinę wód poruszy
nie tylko w tryby piasku nasypie

z wiatrem nie ma przelewek ni przepłat
z nim też ludzie jak liście spadają
i nikt na niego nie krzyknie ni osądzi

wiatr bez czarów jest potęgą logiki
w oczy jemu nie naplujesz ni zamordujesz
gdyż On prędzej twoje piaskiem zasypie...
0 0
4 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

13 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie