Przejdź do treści

...na dobry wynik i uznanie

O życiu
lato nie odpuszcza dzień upalny daje noce ciepłe jedynie dwie godziny chłodu na ożeźwienie w ubiorze kłopotu nie ma mieczyk tęczę niesie goździk makowy zapach maciejka aromat a portulaka dywan jak kolorowy kobierzec przy którym róża maleje tuż obok,obok kroków tysiąc Wierzba włosy cieniuje Słonko je rozjaśnia gwiazdy upiększają gdzie jabłonie smacznie uśmiechają też i truskawka owocna swoje lico czerwieni jak sąsiad za płotem z pragnienia dłonie międli kiedy włosy upinam uzdolnione dziewczę mówi - na uśmiech prześwitu nie ma niczym Bez,którego liście w trąbkę się zwijają lato nie odpuszcza i szyko nie ustąpi choć na skrzyżowaniu widać jesień jeszcze o biedaków bezdomnych się troszczy i jak nie jedni prawią myśleć można dużo o tym co istnieje i jak byt nie może istnieć lecz też bycie w niebycie nigdy nie będzie podzielne bo byt jest wieczny też nie dzielmy się kiedy miłość wdzięk zawsze dodaje dalej mnoży i pierwiastkuje teorię jedności w niezmienności w niezmienności gdzie Zima tylko chwilę trwa bo w niej też rozkwita kwiat kwiat między człowiekiem który na Ziemi nie zawsze jest bóstwem jedynie innych wychwalaniem...
61 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie