Przejdź do treści
Czytanie

...od młodości po starość...

O życiu
gdy córka własnością matki niczym ziemia jest do rozkwitu tak tchórz tchórza unik robi zaślepiając oczy wdziękiem klasycznego uroku śmieje się i trwoży bo nie wie iż z osła konia się nie zrobi kiedy w miłości nadziei brak inkasent bankiera z filcu szybko wyrobi kapelusze i buty Ach! jak rączka pracuje tak główka rozkazuje bo ciało od ucha lepiej słyszy więc my, my dla poszlaki hiszpankę zatańczymy belgijkę po francusku latynosowe słońce mając Życia RAJ...
60 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

102 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie