Opowiem Ci bajeczkę...

raz Ksieżycowi spać sie nie chciało

właśnie w powrotną stronę ruszył

(z zachodu na wschód)



wolniutko wędrując

zobaczył uśmiech Słońca



spojrzeniem powłóczysytm

jakiś blady taki zerka



bardziej Słońce uśmiecha się

wzrok przyciąga ustami kusząc



pięknie jest w dzień

śpiew ptaków cudowny

uśmiech ludzi radosny



w bajecznym świecie

perliste złoto mieni się



kolorowo oczy się otwierają

do Zenitu Słońce zbiża się

też i Księżyc w uśmiechu



oboje witają się w wdzięku

barwnych emocji



Księżyc na wschód wędruje

Słońce na zachód



napewno kiedyś znów spotkają się
0 0
4 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

9 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie