Przejdź do treści
Czytanie

Panno poranna...

Miłosne
uśmiechem zachwycasz w słońca płomieniu oczom rozkosz dajesz jak purpurowe chmury kolonię swoją masz oazę na moje szczęście uwielbienia jesteś niczym Afrodyta złotym rydwanem cię powiozę w dziesięć koni mechanicznie zaprzężony od wschodu aż po zachód tęczowego horyzontu treścią kochanka będę dla ciebie niczym Zeus zakochany w tobie O ! panno poranna ta konstelacja gwiazd jest dla nas piękniejsza jeszcze w ramionach ust biografia dorównaniem dzieła wzajemności
65 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

I
iron1 10 lat temu
To dziwne........ale zagubiłem się w śród .....konstelacji gwiazd...
ryty 10 lat temu
dwa ostatnie wersy ujęły mnie w kleszcze i;)
K
kaja-maja 10 lat temu
w:) dziękuję jak też pozdrawiam i słoneczny:)przesyłam zarazem życzę już Szczęśliwego Nowego Roku w:)
51 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie