Przejdź do treści
Czytanie

Piękny dzień5-06-2010

z rana słońce zaświeciło
balaskiem w górę się wzbiło
pocałunkiem ciało pieściło

w uśmiechu barwy promienne

jaskółki płynęły w tańcu
czyżyki śpiewały w locie
wiatr przygrywał romantycznie

na akordeonie tuż grajek grał
czule też tańczył z panią pan...

z wieczora słońce lustrzane
nad drzewami jak w ramce
odbiło się w aureoli

niczym zegar w prawo się obracało
szybko i szybciej jak oberek
w lewo tak samo jak i w prawo

przy zachodzie słońca w lazurach
czułam się jak na ławeczce
białej bielusieńkiej w tle...


...jak karuzela
z akompaniamentem
55 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

55 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie