Pobudziwszy zmysły...

Miłosne
serce przenikają
oczy ku Niebu się rozpływają

od wschodu słońca aż do zachodu
i po drżą skrycie źrenice
pod powieką opasane łzą

ożywiają zwiędłe kłosy
jak krople porannej rosy

w wiecznym zachwycie
niosąc tęsknotę miłości

wśród życia burzliwego
łącząc serce z sercem

zasilając życie


2010-11-26
3 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie