Przejdź do treści

...przemijanie lata...

Miłosne
jeszcze wczoraj byłam jak w Afryce zatopiona w twych ramionach namiętnością pocałunków tulona dzisiaj rzeczywistość inna w mgnieniu oka gorączka mineła jednogłośnie minął czar zmieniając wszystko lecz nie mów mi że to już koniec po takiej ekstazie przez burzę przejdę i pioruny bo wiem że na romans wrócisz... ...w świeżym zapachu z pięknymi kwiatami powitasz choć teraz odchodzisz roczek szybko leci...
60 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

feliks1410 14 lat temu
jesteś Pogodynką ?

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie