Przy Tobie...

jak księżniczka czułam się

najpiękniejsza w Twych ramionach

zaklęta w eleganckiej symfonii

w ktorej jak dyrygent nadałeś kształt

muzycznej rozkoszy



w ciągu dnia rozkwitłam czarem

dla Ciebie najpiękniej nocą

nieprzemijającej klasyki



w zmysłowej aurze zalotnego spojrzenia

pełnego blasku promiennego szczęścia



pod szczęśliwą gwiazdą w której Ty i ja

w Morzu pereł skąpani i ukołysani do snu



już...





(oczywiście na 6 na 9

tygodni i dni

a może wcześniej?...)
0 0
3 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie