Przejdź do treści
Czytanie

...siano...

Miłosne
nie to na głowie a pachnące niczym zielona skoszona trawa od plew już jest oddzielone swoją nutką jasno dźwięczy ochoczo połż się na mnie a rozweseli się twoje ciało poźniej dziecię się na nim narodzi dla miłości naszej , naszego szczęścia światlo zorzy nam otworzy na ból i gniew bo to siano boże nie jeden powie iż lepsze jest jak twarde łóżko na reumatyzm dobre ale czy romantyzm - chyba nie kiedy to znani specjaliści lekarze starożytni z braku techniki trafnie rozpoznawali szereg chorób ech - to siano pachnące siano wciąż dar ma w każdym domu zamiast położyć się na mim dla parady wiązkę na stół kładzie kiedy to inny na niego pluje...
77 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 10 lat temu
w:)
37 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie