Przejdź do treści
Czytanie

...tak bez wycinanania...

O wierze
lubię kiedy jesteś pragnieniem pragnieniem najpiękniejszym jeszcze w gorącej wodzie skąpana i na brzegu płyty moim owocem doprawiana tak lubię ciebie o północy kosztować rozkoszą nagości jeszcze ulotna kiedy ciało o niczym nic nie wie a upija śnieżno-białym mlekiem jak Malibu nawet w wielkiej mgle wyższą wartość masz bo ćwiartek nie dzielę jak już to w całości biorę tak bez wycinania tak wprost do Raju choć nawet czerstwym chlebem będziesz zarumieniona y na godzin dwanaście czy piętnaście w cieple moim nie zginiesz jeszcze w słowie tak przy mnie jesteś rozpowszechniony bez przestrzegania 'uda się' czy też nie kiedy jestem zamrożona twoja mówisz moja i też i każda inna... ...dusza...
76 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 12 lat temu
w:)
77 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie