Przejdź do treści
Czytanie

...tak warchlakowo...

O życiu
kiedy ty świnia i ja świnia to jaką śpiewkę z plugastwa mamy zakreć jeszcze ogonkiem okrzyk swój wszelaki wzneieś na zielonej trawie czy chlewie tak bez wtychnienia solową arią zobacz jaki błahy to wyczym jak błahy poemacik choć myśl ma świńską co natrętnie kwiczy... ...też z tłustego urzędu świnie trzeba trenować do motywu miłości by świnią nie zostać a utalentowaną sztuką
64 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 10 lat temu
w:)

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie