Przejdź do treści
Czytanie

...truskaweczki...

pośród zieleni,gdzie już jesień widać piękna panienka w białym kwiecie oczy raduje gdy lico czerwieni na koniec lata,upał dobrze zniosła kwiatostan swój jak wiosna rozwinęła pod zieloną pierzynką smakuje wybornie teraz pod jesień co złota przybywa taka truskaweczka najsłodsza dziewczyna niczym malineczka urocza poziomka i choć od koloru lico się czerwieni Loyd Dżordż zazdrośnik i w głowę zachodzi jak to możliwe?,że gody ma tylko na raz kiedy serce rozkwita,kwiat urok niesie teraz pod jesień,podniebienie rozaniela ponętne usta są w ciągłym pożądaniu a i rychtyk czas słodzi poślepłe wywłoki kiedy słońce pieści,wiatr lico gładzi jedne się mrożą drugie apetycznie kosztuje...
66 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

17 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie