...tuż po lecie...

Miłosne
upalny sezon cichutko już odchodzi
bo piękna jesień już żarem płonie
namiętnością żądzy spojrzenia

z płonącej miłości się przewartościowaniem
w dzień dając czerwień serca swojego
nocą złoto ciepłe jak słońca blask
o zmroku widoczną szarość jarzębiny

jeszcze od rana kukułka kuka
dzięcioł w południe drzewo stuka
lato piękne w bikini rozkosznej było
teraz jesień płonąca uśmiechem raduje

to w niej srebrna nić złotobiała
przeplata się by pająk sieć tworzył
by każdy w nią niespodziewanie wpadł
kiedy oczy mrużyć będzie przed wspomnieniem...
2 2
1 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 11 lat temu
Ładnie Kaju...ale ja bym coś pokombinowała w pierwszym wersie drugiej strofy...jakoś troszkę tam kuleje. Pozdrawiam :)
K
kaja-maja 11 lat temu
w:) dzięki Helen mnie tam nie kuleje ale pozdrawiam i słoneczny:)przesyłam:)
19 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie