Przejdź do treści

...w majowej aurze

Miłosne
błękitne Niebo wały ciemnych chmur okryło niczym potężna fal Ocean lazurowy zakryła Słonko chowając dając pierwszy zapach siana zwiastujący deszcz wnet wiatr tanecznym krokiem się zerwał do walca porwała drzewa ludzi pochował na arenie zostałam tylko ja ciepłym deszczem majowym zroszona z oddali słyszę burzę i chleba zapach bzu w upojnym aromacie, głodna rosą stopy obmywam w majowej aurze fajnie tak jest uroczo aż chce się powiedzieć Niebo niczym człowiek na chwilę smutnieje łzy kryształowe spuści na pocieszenie białym diamentem duszy zawsze ku miłości się uśmiechnie...
54 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

wielka sowa 9 lat temu
Niebo niczym człowiek
na chwilę smutnieje
łzy kryształowe spuści
na pocieszenie
białym diamentem duszy
zawsze ku miłości się uśmiechnie...


kaszanka z dżemem truskawkowym
też bym ci cos spuściła zamiast łez kryształowych .............co za banał
im dalej tym gorzej

nie wspomnę już o diamencie duszy, bo to czarna rozpacz

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie