Przejdź do treści
Czytanie

...w oddychaniu tlenowym...

Miłosne
promienny twoj wzrok rozpala jak Słońce z sekundy na minutę więcej i więcej z godziny na godzinę namiętniej słowa szepczesz niczym tęcza barwną miłością słodko otulone wkładasz w usta niczym energię świetlną beztlenowo wypełniasz wnętrze w każdym zakamarku cicho,cichuteńko jak wiatr echo głos unosi ciało pulsuje każdą cząstką porywiście jak argentyńskie tango świeże jak poranny zapach Oceanu...
73 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

8 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie