Przejdź do treści

...w pożądaniu...

Miłosne
świeca to takie cudeńko gdy ją zapalasz, czarująco zawieszasz nad nią jak abażur krzycząc, światło moje to ciało kiedy dobry gest jest błyskiem w oku radością ciepłego słowa tak przechodzisz z rąk do rąk za ustaloną opłatą aż zanadto na obrót z ciężkim skutkiem pali się świeca pali organ w stosunku nocy do dnia dopóki astronom nie wyrżnie głową w słup, widząc gwiazdy na nowe spojrzenie jak świeca się wypala tak gimnastyka zostaje i do tego stosunku z pasją i uśmiechem w górę unieś pośladki i czekaj z chęcią czekaj aż z rozkoszą bez szemrania rozpalę ciebie ja - twój komar ...
56 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 5 lat temu
w:)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie