Przejdź do treści

W spojrzeniu...

Natura
fala unosi fala zatapia diabelską mocą pieni się złością niczym zimny wiatr tańczy w deszczu chandrą szaleje swoim oddechem zostawia dreszcz na ciele rozszalały hipokryzją gdyby był błyskawicą dałby jeszcze ogień jedynie huczy i buczy wielce oburzony pocałunków spragniony przeciągle wzdycha po czym się uspakaja zostawiając nam błękit w uśmiechu Księżyca
61 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 9 lat temu
w:)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie