W usmiechu...

marzenia kołyszą

jak fala kołysze łódz

(od brzegu do brzegu)



z prądem płynę w przód

dalej i dalej łudząc się

(niesamowitą lekkością)



tylko chwila uniesień

w magicznym uśmiechu

(daje przypływ energi)



jeszcze pozostają sny

w których jestem z Tobą

(w tej chwili)



w bajecznym świecie

dobrze jest w rozkoszy

(blisko Ty i ja)



w morzu barw skąpani

w oceanie zmysłowości zatopieni

(siłą magiczną)



w krainie aksamitnej płyniemy

pocałunkiem diamentowym

(rozpieszczamy pieszczoty)



w pełni księżyc świeci

zmysłowo patrzy i jedwabiście

(pełen wdzięku i pełen emocji)



jednym zaklęciem otwiera oczy

rozmarzone zmysły...



...rozgrzane



(marzenia

nie są olśnieniem kryształowym)
0 0
5 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

20 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie