Przejdź do treści
Czytanie

...w zakochaniu...

Miłosne
przez morza i gór wzniesienie leci biały gołąbek skrzydlaty wprost do zielonego gaju gdzie ranki i wieczory zorzę zórz mają moc natury w pełnej swojej nadziei cieszy się jak dziecko świeżością oddycha na najwyższej gałęzi białych obłoków sięga radośnie się rozgruchał gołębicę sobie wygruchał na ranne powitania nocne chwilowe pożegnania w ramionach kołysane teraz razem się cieszą szczęściem wspólnej bytności istotą szczęścia zrodzoną z piękna mając siebie dla siebie i nikogo więcej patrzą sobie w oczy dogłębnie namiętnością siebie kosztują...
80 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 12 lat temu
fru,fru...cukru,cukru...jak w bajce...pozdrawiam :)
DARTANIAN 110 12 lat temu
Może zorzę zórz to trochę za dużo a poza tym po Kajowemu ;-)
Pozdr
34 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie